5 produktów, które warto pożegnać z kuchni

Niech pożywienie będzie twoim lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem.
— Hipokrates

Te słowa są dziś nadal niezwykle aktualne!
To, czym karmimy nasze ciało, powinno dostarczać bogactwo składników odżywczych, które budują naszą odporność

Niestety, codzienność pokazuje, że w naszych kuchniach często goszczą produkty, które nie wspierają zdrowia, a wręcz mu szkodzą. Oto lista 5 produktów, które warto „wyprosić” ze swojej kuchni i życia.

Wegeta, kostki rosołowe czy Maggi

To sztuczne przyprawy, które niby poprawiają smak potraw, ale zawierają między innymi:

  •  glutaminian monosodowy – sztuczny wzmacniacz smaku, powodujący na przykład osłabienie, zawroty głowy, nadmierną potliwość czy niepokój,
  • inozynian disodowy – wzmacniacz, który może podnosić ciśnienie krwi,
  • dużo soli, cukru i przypraw niskiej jakości.

Zamiast nich polecam:
🌱 sól kłodawską z ziołami (na przykład pokrzywą, lubczykiem),
🌱 naturalne przyprawy: majeranek, pietruszka, kumin, oregano, bazylia,
🌱 ekologiczną kurkumę,
🌱 świeżą lub mrożoną zieleninę (koper, seler, pietruszka, lubczyk).

Olej „sklepowy”

Popularne oleje słonecznikowe czy rzepakowe często są rafinowane – poddane procesowi oczyszczania, bielenia, dezodoryzacji, który pozbawia je witamin i tworzy szkodliwe tłuszcze trans.

Tłuszcze te:
❌ zwiększają ryzyko chorób sercowo-naczyniowych,
❌ sprzyjają otyłości, cukrzycy i nowotworom.

Lepsze wybory to:

  • oleje nierafinowane, tłoczone na zimno (idealne do sałatek i spożycia na zimno),
  • olej kokosowy, masło klarowane, smalec z gęsi – doskonałe do smażenia.

Mleko UHT

Wielu „specjalistów” przykłada ogromną wagę, aby napojów roślinnych, na przykład owsianego, nie nazywać mlekiem. Jednocześnie mlekiem nazywane są produkty w kartonach UHT, które mogą bez lodówki stać około dwóch lat…

Mleko UHT to produkt wysoko przetworzony, podgrzewany do bardzo wysokich temperatur (135-165°C), co niszczy witaminy (B, C) i zmienia strukturę białka oraz smak mleka.

Wybieraj zamiast niego:
🥛 świeże mleko z lodówki – ma krótszy termin ważności, ale jest zdrowsze i mniej przetworzone.

Zdecydowanie lepiej dwa razy w tygodniu podejść do sklepu i wybrać świeże produkty, niż zgrzewkami kupować produkty przetworzone.  

Słodycze „sklepowe”

Słodycze z popularnych sklepów często zawierają:

  • ogromne ilości cukrów prostych, w tym syrop glukozowo-fruktozowy – zwiększający ryzyko próchnicy, otyłości i cukrzycy,
  • sztuczne barwniki, które mogą wywoływać alergie i nadpobudliwość u dzieci,
  • utwardzone tłuszcze roślinne (np. olej palmowy),
  • wzmacniacze smaku zaburzające apetyt.
  • Zdrowe alternatywy:
  • domowe ciasta z mniejszą ilością cukru lub zamiennikami,
  • gorzka czekolada,
  • suszone owoce.

Soki w kartonie

Choć na opakowaniach widnieje napis „100% owoców”, często zawierają:

  • dużo cukru (nawet 8-12 łyżeczek na szklankę), często pod postacią syropów glukozowo-fruktozowych,
  • zagęszczony sok z koncentratu – wysoko przetworzony produkt,
  • sztuczne aromaty, barwniki i witaminy,
  • konserwanty, np. kwas sorbowy, benzoesan sodu.

Brak w nich błonnika, który reguluje gospodarkę cukrową, a regularne picie takich soków zwiększa ryzyko insulinooporności i cukrzycy typu 2.

Lepsze wybory to:
domowe, świeżo wyciskane soki,
woda z dodatkiem owoców (mięta, borówki, grejpfrut, truskawki).

Podsumowanie

Duże zmiany zaczynają się od małych decyzji każdego dnia!
Zainspiruj się i zabierz z tego artykułu tyle, ile możesz teraz wprowadzić do swojego życia. 🌟

kbialecka123
kbialecka123
Artykuły: 3

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *